Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

50 twarzy Greya

Noc. Leżymy w łóżku. Zwracam się do ukochanego: – Przynieś mi coli. – Nie ma mowy. Możemy iść razem. – Gdzie? Do kuchni? Bez sensu! Przynieś mi coli. – Nie będziesz mi tu pić w łóżku. Potem stoją wszędzie szklanki. … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | 1 komentarz

Małe zbrodnie małżeńskie

Śpię sobie smacznie. Budzi mnie, a jakże, klepnięcie. Narzeczony powrócił nocą z pracy. Myślę: „Zabić go teraz, czy doczekać do rana.” Chyba wyczuł mój senno-rozmarzony stan, bo pierwsze słowa, które wypowiedział, brzmiały: – Mam dla ciebie prezent! – to odracza … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | Skomentuj

Monologi waginy

Ułożyłam dziecko do snu i słyszę, że mój narzeczony po ciężkim dniu w pracy zażywa relaksujący prysznic. Zbiegam do kuchni i nastawiam wodę na herbatę. Przygotowuję szklaneczki, cytrynkę, cukier, torebki z herbatą, słucham kojącej ciszy i szumu gotującej się wody. … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | Skomentuj

Pokusy białej gorączki

Każdy zasługuje na odrobinę luksusu. W pewnym momencie swojego życia człowiek dojrzewa do poważnych decyzji i nabywa umiejętność rozumienia. Na przykład, że aby mieć telewizor nie trzeba mieć telewizji. Można podłączyć go do komputera i oglądać to, na co mamy … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | Skomentuj

Miłość w czasach zarazy

Chwytam w dłoń książkę i zapytuję interlokutora: – Dobre toto? – A nie wiem, bo my to czytamy z romantyczną otoczką. Unoszę brwi i zamieniam się w słuch.

Opublikowano Codzienność | 1 komentarz

Ciocia Michaśka nakupuje

Nie do końca rozumiem o co są te całe afery z równouprawnieniem. U nas w domu wszystkie proporcje są zachowane. Nie to, że wychowuję syna w duchu gender, on sam się tak wychowuje. Fascynacja wielkimi maszynami jest równie intensywna, co … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | Skomentuj

Teatrzyk Zielona Gęś Przedstawia

O seksizmie Dwór polski. Rodzina zasiada w nieregularnym kręgu. Piec i telewizor gorze. Rosół na stół nie podany. Ona (ja) czyta gazetę. On (Ł.) przed chwilą położył przed nią gazetę. Ł: Czytaj!

Opublikowano Codzienność | 1 komentarz

Nessie wróć!

Rodziny wielopokoleniowe aktualnie są w zaniku. Po lekturze „Baddenbrooków” i „Stu lat samotności” naprawdę nie jest dziwne, że ludzkość stara się wygrzebać z tego źródła degrengolady i rozkładu. Odkąd pamiętam zdrowsza wydawała mi się idea starej czarownicy, przewodniczki stada, szamanki, … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | 1 komentarz

Folwark zwierzęcy

Mój kuzyn posiadł gen praktyczności, zaradności i przedsiębiorczości, którego ja, jako absolwentka dwóch najbardziej pożądanych przez pracodawców kierunków (kulturoznawstwo i polonistyka), nie posiadam aż do bólu. Uaktywnił go już w dzieciństwie i testował na mnie, starszej kuzynce z zacięciem idealistycznym, … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | Skomentuj

Zdrowie jest bezcenne

Mój ulubiony portal plotkarski lubimyczytac.pl właśnie mi doniósł, że Zygmunt Miłoszewski dostał Paszport Polityki za trylogię o prokuratorze Szackim. Serdecznie gratuluję, bo Paszport Polityki to są całkiem niezłe pieniążki, a pieniążki w życiu pisarza to rzadki i egzotyczny gość. Sama … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność | Skomentuj